Translate

środa, 29 października 2014

Świnki



Były sobie świnki "czy" hihi
może króliczek...

Jakiś czas temu miałam przyjemność 
natknąć się na pewien blog...

...zakofana, zainspirowana 
z odrobiną niepewności 
postanowiłam spróbować...

... poczytałam, podumałam 
i metodą prób i błędów wydziergałam ...













...jeśli tylko macie ochotę 
spróbować swoich sił tak jak ja 
to zapraszam Was na 

http://www.amigurumitogo.com/

Pozdrawiam i ........ 


stali bywalcy wiedzą...........
zostawiam!

sobota, 6 września 2014

Żyrafki






Dzień dobry po dość znaczącej przerwie
przepraszam wszystkich Tych którzy zaglądali 
i nowości nie zastali.

Cały czas jaki mnie było nie spędziłam
na obijaniu się, no może odrobinę 
tak tyci tyci co wcale nie wyszło mi na dobre 
ale jak to mówią kochanego ciałka nigdy za wiele hehe...


Pewnie powiecie że post monotematyczny 
ale nic na to nie poradzę 
że żyrafki mają powodzenie,
robiłam je w różnych odstępach czasu 
i niestety nie mam foci całej gromadki
a wydziergałam całe 5 szt
troszkę się rozbrykałam bo porosły 
do prawie 70 cm ...
...myślę ze kolory odpowiednio dobrane 
do odbiorcy...

...życzę miłego oglądania...


:)


:)


:)



                                                                                   :)
 

                                                                                :)


:)


:)



Pozdrawiam Anka :)

środa, 9 lipca 2014

Małpka




Po mimo tego że skwarnie upalnie 
itd, itp....
to szydełka nie opuszczam na krok 
tak już mam że każdą wolną chwilę 
poświęcam na dłubaniu :)

...i tak na specjalne życzenie 
powstała małpka w bardzo 
jaskrawych kolorach 
mam nadzieję że przypadnie do gustu...













:)

piątek, 4 lipca 2014

Transfer



Witam Was kochani 
w piękny ciepły i słoneczny 
wieczór

...troszkę zaległości mam 
i pokażę jak wykorzystałam 
drewniane opakowania 
po pierwszych 
truskawkach...

...transfer nie jest najlepszej jakości 
ale recykling uważam za udany...






...a tu skrzynka przytargana spod warzywniaka :)
obcięta butla po hmmm 
wodzie lub oleju ...



...efekt końcowy :)...




:)

niedziela, 29 czerwca 2014

Pszczółka





Melduję posłusznie że obecność
na Pchlim Targu w Policach zaliczona
długo tam nie gościłam 
pogoda spłatała psikusa  przez godzinę 
pod parasolem stałam i tylko człeka 
wypatrywałam.
Cóż myślę że następnym razem będzie lepiej.





Czy Wasza niedziela też może wyglądała tak jak 
moja, totalne lenistwo
i kanapowy plażing leżing hihi....

...ale nie, nie, nie myślcie sobie że 
tak leżałam i nic nie dziergałam :)
była biedroneczka i gdy ją tak dziergałam 
niczym pomysłowy Dobromil hihihi
...może by pszczółkę zrobić...

...i tak dziś 
dokończyłam swój pomysł 
czy się udało nie mnie to oceniać 
aczkolwiek uważam że nie jest źle ...







Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)