Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 grudnia 2012
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Rozpisywać się nie będę fotki same za siebie mówią...
...choineczki...
papierowa wiklina
...stroik...
papierowa wiklina
...skrzaty...
szyszka,styropian i druciki
...bałwanki...
rękawiczka,styropian,guziczki
...stroik...
drewienko,kamyki,szyszki,filcowe ozdoby
i aniołek:)
...lampioniki...
decoupage
Pomysły zaczerpnięte z sieci aczkolwiek nie wszystkie.
Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję że miło spędziliście czas...
poniedziałek, 19 listopada 2012
Ogromniaste dzięki za odwiedzinki
u Andziulowej dziewczynki hi hi.
Dziś króciutko z małą foteczką ale najpierw wstęp:)
Synio wraca ze szkoły i oznajmia już od progu
"mamo mam zrobić ekologiczną choinkę"
na co ja odpowiadam
"żaden problem zapraszam do współpracy"
i tak oto mój pierworodny z kolegą z klasy stworzyli
ów dzieła...
[zdjęcie takie sobie sorki]
:]
środa, 12 września 2012
Bo na blogu
są wyzwania
oczywiście je podjęłam i tak oto posiedziałam
podłubałam nie ukrywam, troszkę nerwów też straciłam ale w końcu wymodziłam:))
kwiatuchy z materiału kapelusik z "przepisu" Ani Krućko troszkę guziczków i innych gadżetów i tadammm:)
Pozdrawiam i jak zawsze uśmiech zostawiam:)))
czwartek, 5 lipca 2012
Dawno temu...
Dziś tylko relacja fotek tego i owego co powstało jakis czas temu...
parasolki:)
...w podziękowaniu dla polonistki powstał anioł czytający książkę...
...rameczka powstała na Dzień Nauczyciela...
...jesienny bukiet z liści
...pierwsze kroki z papierową wikliną i różami z krepy przepisu Ani Krućko mistrzyni tej dziedziny...
...i bardzo stara praca - mydełkowe koszyczki...
Dziękuję że zaglądacie i oczka pocieszacie...
pozdrawiam i uśmiech zostawiam:)))))
poniedziałek, 18 czerwca 2012
:))
Posłuchajcie opowieści jak to Anka Anke w blogowym świecie wyszukała i bakcyla jej sprzedała.Zakochana z żalem w sercu papierki jak świstak skręcała, po kątach rozrzucała kota ganiała nerwami szastała i ogromny szacun w jej strone posłała.Filmików, instrukcji nawstawiała ja o mało sie nie rozchorowałam, no cóż raptus jestem i wszystko już bym chciała, ale STOP sama sobie powiedziałam:)Pomalutku się uczyłam i coś nie coś poczyniłam.ANIU WIELKIE DZIĘKI.
serducho z przepisu Ani
róże z przepisu Ani
ostatnia praca
stroik dla mojej córci na uroczystość I Komuni Świętej
Dziękuję za odwiedziny i przepraszam za jakość fotek, obiecuję popracuję nad tym.
Pozdrawiam i uśmiech zostawiam :):):):)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)