Translate

niedziela, 8 lipca 2012

Łososiowo:)

Witajcie kochani.
Choć w tytule łososiowo to wcale nie będzie ani mowy, ani fotek żadnej rybki:)
Jak już wcześniej nadmieniałam jestem raptus:(
wszystkie sroki za ogon chcę pociągnąć hehe,
tu szydełko tam gałganki i rozbiegane łapki Anki...

Dziś skończyłam gałgankowego smoka, to prezent dla pewnego dżentelmena...
nie jest idealny ale jedyny w swoim rodzaju:)







 starczyło jeszcze na spódnicę dla siostry dżentelmena:)

Już wiecie dlaczego łososiowo...:)

3 komentarze:

  1. Jaki śliczny smok taki łagodny:)spódniczka też śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak łagodny, ba wręcz oswojony hehe:)

      Usuń
  2. Aniu smok jest piękny pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń